zmień język:
mapa serwisu kontakt
 
strona główna / publikacje / zaloguj | rejestracja 09 września 2010
 
 
 

 
2010-01-16
Wysokość minimalnego wynagrodzenia w 2010 r. wzrośnie o 41 zł i wyniesie 1317 zł.

 


 
2010-06-10
czy prokura podlega składkom ZUS?

 
 
 

Publikacje

2009-02-24
Badanie zgodności z konstytucją przepisów ustaw i rozporządzeń przez sądy powszechne
dział: prawo administracyjne sądowe

Wyrok Składu Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16-01-2006, sygn.: I OPS 4/05, opubl.: Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych nr 2/2006, poz. 39, str. 58

Podstawę uchylenia decyzji, w razie stwierdzenia przez sąd sprzeczności przepisu rozporządzenia z ustawą, stanowi co do zasady przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Można także rozważać, czy skoro orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja administracyjna, stanowi podstawę do wznowienia postępowania (art. 145a KPA i art. 272 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) i uchylenia decyzji, to czy odmowa zastosowania przez sąd przepisu rozporządzenia z powodu jego niezgodności z Konstytucją lub ustawą, który stanowił podstawę wydania zaskarżonej decyzji, mogłaby być kwalifikowana tak jak naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, co uzasadniałoby uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Uzasadnienie:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględniając skargę Henryka K., wyrokiem z dnia 16 czerwca 2004 r. uchylił decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia 24 września 2002 r. oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję tego organu z dnia 6 sierpnia 2002 r., nakazującą skarżącemu usunięcia reklamy umieszczonej w okresie od 11 maja 2002 r. do 31 lipca 2002 r. bez zezwolenia w pasie drogi krajowej nr (...) w R. oraz nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 4 110,76 zł. Kara została ustalona z uwzględnieniem kwartalnego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w stosunku do kwartału poprzedniego, o jakim mowa w § 10 b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych (Dz.U. Nr 6, poz. 33 ze zm.). Podstawę prawną nałożenia kary pieniężnej za zajęcie bez zezwolenia pasa drogowego stanowił art. 40 ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 ze zm.) w związku z § 10b ust. 1 i § 11 ust. 1 powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przepis § 10b powołanego rozporządzenia był niezgodny z upoważnieniem ustawowym zawartym w ówcześnie obowiązującym art. 40 ust. 7 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych oraz z art. 2 i 92 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a wobec tego Sąd, powołując się na art. 178 ust. 1 w związku z art. 87 ust. 1 i 2 i art. 92 ust. 2 Konstytucji RP, odmówił zastosowania tego przepisu.
 Generalny Dyrektor Dróg Publicznych i Autostrad od tego wyroku wniósł skargę kasacyjną, zarzucając: naruszenie prawa materialnego przez dokonanie błędnej wykładni art. 8 ust. 2 w związku z art. 178 ust. 1, art. 188, 190 i 193 Konstytucji RP oraz w związku z art. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) przez uznanie, że z zasady bezpośredniego stosowania Konstytucji wynika, iż oprócz Trybunału Konstytucyjnego sąd administracyjny ma uprawnienia do samodzielnej kontroli legalności podustawowych aktów prawnych i stwierdzenia ich niezgodności z Konstytucją, a w razie stwierdzenia we własnym zakresie niezgodności takiego aktu z Konstytucją sąd może odmówić jego zastosowania mimo braku stwierdzenia jego niezgodności przez Trybunał Konstytucyjny i na tej podstawie rozstrzygnąć sprawę; naruszenie art. 184 Konstytucji w zakresie, w jakim sądy administracyjne upoważnione są do kontroli działalności administracji publicznej, w tym orzekania o niezgodności z ustawami aktów normatywnych, przez uznanie, że sądy administracyjne upoważnione są do orzekania o zgodności z Konstytucją aktów innych niż uchwały organów samorządu terytorialnego i akty normatywne terenowych organów administracji rządowej; naruszenie art. 87 ust. 1 i 2 w związku z art. 92 ust. 2 Konstytucji w zakresie, w jakim sąd administracyjny przyjął, że odwołanie się w § 10b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych w związku z art. 40 ust. 7 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych do kwartalnego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, jest równoznaczne z przekroczeniem granic upoważnienia ustawowego, polegającym na ustanowieniu innych organów współdecydujących o wysokości stawki opłaty, i z tej przyczyny odmówił zastosowania przepisu § 10b tego rozporządzenia (...). Uchylenie decyzji z tego tylko powodu spowodowało, że Sąd nie rozpoznał istoty sprawy.
 W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wkroczył w wyłączną kompetencję Trybunału Konstytucyjnego. Na poparcie tego stanowiska skarżący przytoczył obszerne fragmenty z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2001 r. sygn. akt P 4/99 (OTK 2001, nr 1, poz. 15) oraz wyroków Sądu Najwyższego: z dnia 7 listopada 2002 r. sygn. akt V CKN 1493/00 (Legalis) i z dnia 30 października 2002 r. sygn. akt V CKN 1456/00 (Legalis), sprowadzające się do tezy, że bezpośredniość stosowania Konstytucji nie oznacza kompetencji sądów do kontroli konstytucyjności obowiązującego ustawodawstwa.
 W toku rozpoznawania skargi kasacyjnej Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 czerwca 2004 r. skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego postanowieniem z dnia 29 czerwca 2005 r. na podstawie art. 187 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przedstawił składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne: "Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny mógł odmówić zastosowania § 10b ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych (Dz.U. Nr 6, poz. 33 ze zm.), uznając, że przepis ten jest niezgodny z upoważnieniem ustawowym zawartym w art. 40 ust. 7 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 ze zm.)?".
 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów na podstawie art. 187 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przejął sprawę do rozpoznania i zważył, co następuje:
 Rozpoznając skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co oznacza, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które - jej zdaniem -zostały naruszone (art. 174 i 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Wskazanie naruszonych przepisów następuje przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Podstawy kasacyjne mogą dotyczyć zarówno tych przepisów, które sąd przedstawił jako przepisy, które miały zastosowanie w toku rozpoznania sprawy, jak i tych przepisów, które powinny być stosowane w toku rozpoznania sprawy, choć nie zostały przez sąd wskazane. Naruszenie przepisów postępowania może odnosić się zarówno do przepisów regulujących postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jak i do przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Wynika to, po pierwsze, z zasady, iż sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego pod względem jego zgodności zarówno z prawem materialnym, jak i z przepisami o postępowaniu administracyjnym (art. 184 Konstytucji RP i art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz.U. Nr 153, poz. 1269), a po drugie - z zasady, że wojewódzki sąd administracyjny rozpoznając skargę nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co oznacza, że sąd ten ma obowiązek brać z urzędu pod rozwagę także takie naruszenia prawa, których strony nie podniosły w skardze.
 Obowiązek wskazania przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia został powiązany z obowiązkiem sporządzenia skargi kasacyjnej przez adwokata lub radcę prawnego (art. 175 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) albo przez osoby wymienione w art. 175 § 2 i 3 tej ustawy.
 Wskazanie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wymienienie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjną obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów podanych w przytoczonych podstawach kasacyjnych. W tym znaczeniu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania z przyczyn określonych w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
 W rozpoznawanej sprawie zarzuty wskazane w podstawach kasacyjnych sprowadzają się w istocie rzeczy do tego, że (...) Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył wymienione w skardze kasacyjnej przepisy, ponieważ sąd administracyjny nie może oceniać i kwestionować zgodności przepisów rozporządzenia z ustawą i Konstytucją, przy czym nie ma podstaw do uznania, że przepis § 10b ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych, stanowiący podstawę zaskarżonej decyzji, jest niezgodny z przepisem art. 40 ust. 7 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (w brzmieniu tych przepisów obowiązującym w czasie orzekania przez organy administracji publicznej w tej sprawie).
 Odnosząc się do tych zarzutów, należy przede wszystkim wskazać, że ze względu na czas zajęcia w tej sprawie pasa drogowego przez skarżącego (maj-lipiec 2002 r.) oraz czas orzekania przez organ (wrzesień 2002 r.) podstawę prawną orzekania stanowiły przepisy obowiązujące w tym czasie. Stosownie do obowiązującego wówczas przepisu art. 40 ust. 4 ustawy o drogach publicznych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia pobiera się kary pieniężne, których wysokość nie została określona w ustawie. W art. 40 ust. 7 tej ustawy Rada Ministrów została upoważniona do określenia w drodze rozporządzenia kar pieniężnych za zajęcie pasa drogowego i umieszczenie w nim urządzeń bez zezwolenia. Wysokość kar pieniężnych została ustalona w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych (Dz.U. Nr 6, poz. 33 ze zm.), ale rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 22 czerwca 1999 r. (Dz.U. Nr 59, poz. 624), które weszło w życie z dniem 9 lipca 1999 r., został dodany przepis § 10 b, który stanowił, że stawki opłat, a więc także kary pieniężne, podlegają zmianom stosownie do kwartalnego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w stosunku do kwartału poprzedniego, licząc od następnego miesiąca po miesiącu, w którym wskaźnik ten został ogłoszony przez Prezesa GUS w Monitorze Polskim. Dodany przepis § 10 b rozporządzenia został uchylony z dniem 1 października 2002 r. rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 sierpnia 2002 r. (Dz.U. Nr 150, poz. 1240). Natomiast przepisy art. 40 ust. 4 i 7 ustawy w przytoczonym brzmieniu utraciły moc 9 grudnia 2003 r., z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 200, poz. 1953).
 Uwzględniając przepisy dotyczące kar pieniężnych za zajęcie pasa drogowego i umieszczenie w nim urządzeń bez zezwolenia, obowiązujące w czasie wydania zaskarżonej decyzji, należy odnieść się do zasadniczych zagadnień podniesionych w skardze kasacyjnej.
 Nie jest trafny zarzut, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do oceny, czy przepis rozporządzenia jest zgodny z ustawą i Konstytucją RP, i nie może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia z tego powodu, że przepis ten, w ocenie sądu, jest niezgodny z ustawą i Konstytucją RP. Wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze kasacyjnej w tym względzie nie ma kolizji między kompetencjami Trybunału Konstytucyjnego i sądu administracyjnego. Już pod rządem poprzednio obowiązującej Konstytucji nie było w zasadzie rozbieżności w orzecznictwie sądowym i doktrynie co do tego, że sąd może w toku rozpoznawania sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. Takie uprawnienie sądu wynikało z ówcześnie obowiązującego art. 62 Konstytucji z 1952 r., który stanowił, że sędziowie w zakresie orzekania podlegają tylko ustawom. Ten stan rzeczy nie uległ zmianie po utworzeniu Trybunału Konstytucyjnego w 1985 r., a znalazł jeszcze silniejsze podstawy w przepisach Konstytucji RP z 1997 r. Uprawnienie każdego sądu rozpoznającego sprawę do oceny, czy określone przepisy rozporządzenia są zgodne z ustawą, było i jest przyjmowane w orzecznictwie zarówno Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w tym względzie najdobitniej zostało wyrażone w postanowieniu z dnia 13 stycznia 1998 r. sygn. akt U 2/97 (OTK 1998, nr 1, poz. 4), w którym Trybunał stwierdził, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być zastosowany. Na gruncie nowej Konstytucji bowiem nie ulegała zmianie kompetencja sądów do incydentalnej kontroli tych wszystkich przepisów, które są usytuowane poniżej ustawy. Również Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, iż sądom przysługuje takie uprawnienie. Wielokrotnie w tej kwestii wypowiadał się także Naczelny Sąd Administracyjny (przykładowo można wskazać na uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2000 r. sygn. akt OPK 13/00, ONSA 2001, z. 2, poz. 63; z dnia 15 grudnia 2000 r. sygn. akt OPK 20-22/00, ONSA 2001, z. 3, poz. 104; z dnia 21 lutego 2000 r. sygn. akt OPS 10/99, ONSA 2000, z. 3, poz. 90; z dnia 22 maja 2000 r. sygn. akt OPS 3/00, ONSA 2000, z. 4, poz. 136). Uzasadnienie dla prawa badania konstytucyjności aktu podustawowego w procesie kontroli legalności decyzji administracyjnej w konkretnej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny znajduje w przepisach Konstytucji: w art. 184, który stanowi, że NSA i sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co obejmuje nie tylko kontrolę stosowania, ale także kontrolę stanowienia prawa; w art. 178 ust. 1, który stanowi o podległości sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom (a nie wszelkim innym aktom prawnym); w art. 8, który stanowi, że Konstytucja jest najwyższym prawem i że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio. Adresatem tego ostatniego postanowienia są przede wszystkim sądy.
 Ten kierunek argumentacji jest w zasadzie powszechnie aprobowany w doktrynie prawa konstytucyjnego i administracyjnego (A. Mączyński: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy, PiP 2005, nr 5, s. 12; L. Garlicki: Trybunał Konstytucyjny a rola sędziów w ochronie konstytucyjności prawa, PiP 1986, nr 2, s. 40).
 To uprawnienie sądów w żadnym stopniu nie umniejsza roli Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji powołany jest do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa wydawanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W wypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, iż zakwestionowane przepisy tracą moc, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania konkretnej sprawy, mimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. Ta różnica wskazuje na znaczenie instytucji pytań prawnych co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, o której mowa w art. 193 Konstytucji RP. Nie ulega bowiem wątpliwości, że dla porządku prawnego, a w szczególności dla praworządnego działania organów władzy publicznej i ochrony praw obywateli, bardziej pożądane jest eliminowanie z systemu prawnego przepisów rozporządzeń niezgodnych z Konstytucją i ustawą aniżeli poprzestanie na odmowie zastosowania takiego przepisu w rozpoznawanej sprawie.
 Ocena sądu administracyjnego, że przepis rozporządzenia, stanowiący podstawę prawną rozstrzygnięcia administracyjnego, jest niezgodny z Konstytucją i ustawą, oraz oparta na tej ocenie odmowa stosowania takiego przepisu w rozpoznawanej sprawie oznaczają, że rozstrzygnięcie administracyjne zostało wydane z naruszeniem określonych przepisów prawa rangi konstytucyjnej lub ustawowej. Kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem w rozumieniu art. 184 Konstytucji RP i art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych obejmuje ocenę zaskarżonego do sądu aktu administracyjnego co do zgodności z przepisami, które mają zastosowanie w danej sprawie administracyjnej. Wydanie aktu administracyjnego z powołaniem się na przepis rozporządzenia, który jest niezgodny z Konstytucją i ustawą, oznacza wydanie aktu z naruszeniem przepisów wyższej rangi. W takim wypadku w sprawie, której przedmiotem zaskarżenia do sądu jest decyzja lub postanowienie, zachodzą podstawy do stwierdzenia naruszenia prawa w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (...). Nie można bowiem naruszenia prawa ograniczać do sytuacji, gdy zachodzi prosta sprzeczność między treścią przepisu a sposobem jego zastosowania przez organ administracji. W postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji z naruszeniem prawa rozumie się także takie sytuacje, w których organowi administracji nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów w toku wydawania decyzji. Dotyczy to na przykład niektórych podstaw wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 5 i 8 KPA). W razie stwierdzenia przez sąd sprzeczności przepisu rozporządzenia z ustawą podstawę uchylenia decyzji stanowi co do zasady przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Można także rozważać, czy skoro orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja administracyjna, stanowi podstawę do wznowienia postępowania (art. 145a KPA i art. 272 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) i uchylenia takiej decyzji, to czy odmowa zastosowania przez sąd z powodu niezgodności z Konstytucją lub ustawą przepisu rozporządzenia, który stanowił podstawę wydania zaskarżonej decyzji, mogłaby być kwalifikowana jak naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, co uzasadniałoby uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
 Dla oceny rozpatrywanej sprawy ważne jest ustalenie stanu prawnego. Przedstawia się on następująco:
 Podstawą wydania kwestionowanej decyzji był przepis § 10b cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r., dodany rozporządzeniem z dnia 22 czerwca 1999 r., a podstawą prawną tej nowelizacji był art. 40 ust. 7 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.
 W czasie gdy w 1999 r. do rozporządzenia Rady Ministrów z 1986 r. dodany był przepis § 10b, obowiązywała uchwalona w 1997 r. Konstytucja RP, która w art. 92 ust. 1 sformułowała nowe, inne niż dotychczas, rygory wydawania rozporządzeń.
 Artykuł 40 ust. 7 ustawy o drogach publicznych, będący podstawą wydania w 1999 r. analizowanego § 10b rozporządzenia Rady Ministrów, nie odpowiadał od strony formalnej rygorom obowiązującej w tym czasie Konstytucji. To spowodowało, że § 10b rozporządzenia był wydany na podstawie upoważnienia sprzecznego z Konstytucją i sam przez to był obarczony tzw. wtórną niekonstytucyjnością. Wydaje się, że w powstałej sytuacji Rada Ministrów nie powinna korzystać z przedkonstytucyjnego upoważnienia do wydania rozporządzenia.
 Omawiana sprawa, obok aspektu formalnej niekonstytucyjności § 10b omawianego rozporządzenia Rady Ministrów, zawiera w sobie jeszcze zagadnienie materialnej niezgodności tego przepisu rozporządzenia z Konstytucją. Mianowicie rozporządzenie wkroczyło swą treścią w materię zastrzeżoną dla ustawy, a więc naruszyło art. 92 ust. 1 Konstytucji, z którego wynika, że rozporządzenie ma jedynie służyć wykonaniu ustawy, a upoważnienie ustawowe powinno określać zakres spraw przekazanych do uregulowania w rozporządzeniu. Waloryzacja stawek opłat i kar, ustanawiając w istocie nowy sposób ich naliczania, nie służy wykonaniu ustawy, lecz zastępuje normę ustawową. Cytowany § 10b rozporządzenia Rady Ministrów, jako niezgodny z upoważnieniem zawartym w art. 40 ust. 7 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, byłby także sprzeczny z postanowieniami Konstytucji obowiązującej przed 1997 r.
 Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie ocenił, że należy odmówić stosowania w sprawie przepisu rozporządzenia, a nie występować z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Przemawia za tym przede wszystkim to, że zakwestionowany przepis rozporządzenia obowiązywał od dnia 9 lipca 1999 r. i utracił moc obowiązującą z dniem 1 października 2002 r.
 Nie jest również trafny zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej, że sąd pierwszej instancji uchylił się od rozpoznania sprawy co do istoty. Ocena, że decyzje zostały wydane także na podstawie przepisu § 10b powołanego rozporządzenia Rady Ministrów, który nie może mieć zastosowania w sprawie, uzasadnia ich uchylenie. Wadą natomiast uzasadnienia zaskarżonego wyroku, której w skardze kasacyjnej nie podniesiono, jest to, że sąd pierwszej instancji nie zamieścił wskazań co do dalszego postępowania (art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Jest jednak oczywiste, że w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, z uwzględnieniem stanowiska sądu wyrażonego w uzasadnieniu wyroku, a w szczególności stanowiska co do tego, że stawek, od których zależy wysokość kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego i umieszczenie w nim urządzeń bez zezwolenia, nie można waloryzować.
 Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.

(dodał: Hubert Schwarz)




 
strona główna / publikacje / design&coding by Tunker